Podczas briefingu prasowego premier był pytany, czy Polska będzie namawiała swoich partnerów, podczas zbliżającego się szczytu NATO oraz szczytu Rady Europejskiej do kolejnych działań, m.in. zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, czego domaga się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, lub utworzenia misji pokojowej na Ukrainie, o której mówił w Kijowie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Postulaty z misji w Kijowie
- podkreślił szef rządu.
Zwrócił uwagę, że coś, co się jeszcze tydzień temu wydawało niemożliwe, już po kilku dniach okazuje się akceptowalne. - zapowiedział Morawiecki. - powiedział premier. - podkreślił.
Dodał, że po drugiej stronie, misja musi się też na to zgodzić. - powiedział Morawiecki.
Premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński wraz z premierami Czech i Słowenii spotkali się we wtorek Kijowie z prezydentem Ukrainy i premierem tego kraju. Po spotkaniu Kaczyński powiedział, że na Ukrainie potrzebna jest misja pokojowa i humanitarna, przygotowana przez NATO i może inne organizacje, która będzie w stanie także się obronić.
Komentując tę propozycję, rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price powiedział w środę: .
Również w środę portal Tagesschau, powołując się na rzecznika rządu RFN Steffena Hebestreita, podał, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz odrzuca polską propozycję misji pokojowej NATO na Ukrainie. Według portalu, kanclerz Scholz „wyraźnie mówił w przeszłości, że żaden członek personelu NATO ani żaden żołnierz NATO nie zostanie wysłany poza NATO lub na Ukrainę”. Dodał, że w tej kwestii musi obowiązywać nadal „czerwona linia”.
W przyszły czwartek, 24 marca, w związku z napaścią Rosji na Ukrainę, w Brukseli ma się odbyć nadzwyczajny szczyt NATO. W dniach 24-15 marca zebrać ma się Rada Europejska.