W sobotę w podwarszawskich Markach odbyła się konwencja PiS, na której prezes partii Jarosław Kaczyński ogłosił mobilizację Zjednoczonej Prawicy i zapowiedział objazd polityków po kraju, aby rozmawiać o dotychczasowych rządach jego formacji. Mówił także m.in. o bezpieczeństwie, patriotyzmie; podsumowywał też dotychczasowe działania PiS ws. programów społecznych.
Na Twitterze konwencję komentował europoseł PiS Joachim Brudziński. "Zestawicie sobie merytoryczne, erudycyjnie wystąpienie prezesa Jarosława Kaczyńskiego na Konwencji PiS, z wystąpieniami panów Budki, Hołowni, Trzaskowskiego czy ze złośliwymi, pełnymi złych emocji, a nawet nienawiścią płynącą z ust lidera PO" - napisał.
Rzecznik PO Jan Grabiec ocenił, że sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości była "próbą reanimacją" struktur partii i "ożywienia wiary w rząd". - powiedział Grabiec.
Dodał, że prezes Kaczyński nie przedstawił żadnej recepty na to, co dziś trapi Polaków, czyli drożyznę, rosnące koszty kredytów, czy pomysłów na to, jak rozwijać gospodarkę, ożywić zwalniające inwestycje. - zaznaczył Grabiec.
Tusk zakpił z Kaczyńskiego
Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk odniósł się do konwencji PiS na Twitterze. "Kaczyński ogłosił, że będzie dużo jeździł po Polsce. Nie powiedzieli mu jeszcze, po ile jest benzyna" - napisał polityk.
Również współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń, który w sobotę uczestniczył w konwencji S&D we Wrocławiu "Europa Równych Szans", odniósł się krytycznie do wydarzenia organizowanego przez PiS. - powiedział PAP Biedroń. Z kolei szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski ocenił, że "konwencja PiS to zebranie sytych kotów uwłaszczonych na państwie, którzy nie dostrzegają problemów w Polsce i marzą jak utrzymać władzę, aby dalej kraść".
Poseł Marek Sawicki (PSL) ocenił w rozmowie z PAP, że prezes Kaczyński doszedł do wniosku, iż "czas, by wyleniały koty ruszyły w teren i wytarły sierść". Według niego, jest to dobry pomysł.
Na uwagę, że jeździł po kraju będzie też sam prezes Kaczyński, Sawicki odparł, że to nie jest nic nowego. - powiedział poseł PSL.
Na pytanie, czy taka mobilizacja może prognozować wcześniejsze wybory, Sawicki powiedział, że prezes Kaczyński "co, jakiś czas potrząsa trochę tym workiem ze szczurami, żeby się między sobą bardziej pogryzły i nie usnęły w tym worku". - ocenił.
autorzy: Grzegorz Bruszewski, Edyta Roś, Marta Rawicz