Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie minęła doba, a już zrezygnował. Komisja "lex Tusk" bez Czeszkiewicza

30 sierpnia 2023, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marek Czeszkiewicz
Marek Czeszkiewicz/Agencja Gazeta
Wczoraj wieczorem PiS zgłosiło 9 kandydatów do komisji ds. badania wpływów rosyjskich. Dzisiaj Marek Czeszkiewicz wycofał swoją kandydaturę - poinformował "TVN24".

Termin zgłaszania kandydatów do komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022 minął we wtorek o godz. 20. Kluby KO, PSL i Lewicy, tak jak deklarowały wcześniej, nie zgłosiły swoich kandydatów do komisji.

Zgodnie z informacją na stronie Sejmu, PiS chce, aby w komisji zasiedli: dyrektor Wojskowego Biura Historycznego Sławomir Cenckiewicz, doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz, przewodniczący Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności przy prezydencie RP prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski oraz Łukasz Cięgotura, Michał Wojnowski, Marek Czeszkiewicz, Marek Szymaniak, Arkadiusz Puławski i Andrzej Kowalski.

Czeszkiewicz rezygnuje

Merek Czeszkiwicz w piśmie do marszałek Sejmu Elżbiety Witek zadeklarował wycofanie swojej kandydatury - podał TVN24.

"Ja, niżej podpisany, informuję że z przyczyn osobistych wycofuję swoją kandydaturę na stanowisko członka Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczpospolitej Polskiej w latach 2007-2022" - przekazał w piśmie Czeszkiewicz.

Bochenek: Zgłosimy kolejnego kandydata

Rzecznik PiS Rafał Bochenek został zapytany na konferencji prasowej w Sejmie o to, czy plan PiS się posypał, bo zrezygnował jeden ze zgłoszonych przez partią rządzącą kandydatów do komisji ds. rosyjskich wpływów Marek Czeszkiewicz i czy w takim razie ten punkt - wybór członków komisji - będzie głosowany w środę na posiedzeniu Sejmu.

My od samego początku chcemy komisję ds. rosyjskich wpływów w Polsce powołać. Uważamy, że ona powinna powstać. Był określony termin przez panią marszałek Elżbietę Witek do wczoraj do godziny 20 na zgłoszenie kandydatów. Jako Prawo i Sprawiedliwość zgłosiliśmy (dziewięciu) swoich przedstawicieli, kandydatów do tej komisji. Wiem, że rzeczywiście jeden z nich zmienił swoją decyzję i będziemy zgłaszali w to miejsce innego kandydata - powiedział Bochenek.

Podkreślił, że osób chętnych do tej komisji PiS ma bardzo dużo. Fachowców, którzy znają się na tym obszarze bardzo dobrze i do godz. 16. 30 jest zakreślony termin przez panią marszałek i dzisiaj również uzupełnimy naszą listę kandydatów o kolejną osobę - zapowiedział rzecznik PiS.

Wiele osób zgłaszało się do tej komisji i tę komisję ukonstytuujemy - mam nadzieję - na tym posiedzeniu Sejmu, ale oczywiście to wszystko zależy od parlamentarzystów - podkreślił Bochenek.

Sejm w środę o godz. 18 będzie kontynuował przerwane w połowie sierpnia posiedzenie.

Dopytywany, czy zatem nie jest pewne, że ten punkt będzie w środę głosowany, rzecznik PiS odparł, że wszystko zależy od głosowań. Ta sprawa będzie głosowana, zostanie postawiona na Sejmie. Natomiast to jaka będzie decyzja, to zależy już od poszczególnych parlamentarzystów - zaznaczył Bochenek.

PiS zgłosiło nowego kandydata. Kim jest Józef Brynkus?

Klub PiS zgłosił w środę nowego kandydata do komisji badającej rosyjskie wpływy na polskie państwo w latach 2007-2022, po rezygnacji jednego z kandydatów. Nowym kandydatem jest dr hab. Józef Brynkus - historyk z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Był także posłem na Sejm VIII kadencji (w latach 2015-2019), wybranym z list Kukiz'15.

"Lex Tusk"

31 maja weszła w życie - powstała z inicjatywy PiS - ustawa o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022, którą prezydent podpisał kilka dni wcześniej, zapowiadając jednocześnie skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. Następnie - 2 czerwca - Andrzej Duda złożył w Sejmie projekt nowelizacji tej ustawy. Sejm uchwalił ją 16 czerwca. 28 czerwca posłowie odrzucili sprzeciw Senatu do tej noweli. Prezydent podpisał nowelizację 31 lipca. W sierpniu weszła ona w życie.

Zgodnie z prezydencką nowelą, w komisji ds. badania wpływów rosyjskich nie będą mogli zasiadać parlamentarzyści, zniesione zostały środki zaradcze zapisane wcześniej w ustawie (to m.in. zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat), a głównym przedmiotem stwierdzenia komisji będzie uznanie, że dana osoba nie daje rękojmi należytego wykonywania czynności w interesie publicznym; odwołanie od decyzji komisji ma być kierowane do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Zgodnie z ustawą w skład komisji wchodzi 9 członków w randze sekretarza stanu powoływanych i odwoływanych przez Sejm. Prawo zgłaszania marszałkowi Sejmu kandydatów na członków komisji w liczbie nie większej niż 9 przysługuje każdemu klubowi poselskiemu lub parlamentarnemu, w terminie wskazanym przez marszałka. 

Autor: Olga Łozińska

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj