Dziennik Gazeta Prawana logo

"Komuniści nawołują do bojkotu referendum. To są zdrajcy!"

31 sierpnia 2023, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wybory parlamentarne
Wyższe diety dla członków komisji wyborczych/shutterstock
"Data 31 sierpnia 1980 r. stanowi początek ruchu społecznego, który obalił komunizm. Powołujący się na Solidarność i nawołujący do bojkotu referendum to zdrajcy" - powiedział PAP przewodniczący NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej Waldemar Krenc.

Mijają 43 lata od podpisania Porozumień Sierpniowych, które tuż po strajkach na Wybrzeżu i w Jastrzębiu rozpoczęły erę Solidarności. Ruch był prawdziwym społecznym ugrupowaniem, który opowiadał się za pokojowymi zmianami ustrojowymi. Ponad 10 milionów osób protestowało w ten sposób przeciwko komunizmowi i biedzie dotykającej większości Polaków.

"To są zdrajcy"

Przewodniczący łódzkiej Solidarności Waldemar Krenc podkreślił, że jeszcze obecnie o ideały Solidarności trzeba walczyć, bo wielu ludzi ruchu społecznego sprzeniewierzyło się ideałom związku. To są zdrajcy. Można oczywiście mieć swoje wizje, ale nikt nie ma prawa zabraniać obywatelom wypowiadania się w referendum - powiedział PAP Krenc. Jego zdaniem, nie ma usprawiedliwienia dla negowania podstawowego prawa, o które walczyła Solidarność.

Nic dziwnego, że komuniści nawołują do bojkotu referendum, które odbędzie się w dniu wyborów parlamentarnych 15 października tego roku, ale ludzie noszący w klapie znaczek NSZZ sprzeciwiający się plebiscytowi, to hipokryci i najgorsi zdrajcy - podsumował szef łódzkiej Solidarności.

W Łodzi obchody 43. rocznicy Porozumień Sierpniowych rozpoczęły się po południu mszą święta w kościele p.w. Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi. Potem uczestnicy uroczystości przeszli przed Pomnik-Krzyż Pamięci Ofiar Stanu Wojennego i Walki o Godność Człowieka z tablicą ku czci stoczniowców, do których władze komunistyczne rozkazały strzelać w grudniu 1970 r oraz przed monument kapelana łódzkiej Solidarności ojca Stefana Miecznikowskiego przed kościołem p.w. Podwyższenia Św. Krzyża w Łodzi.

Autor: Hubert Bekrycht

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj