Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuska lewica oburzona. Macron weźmie udział we mszy z papieżem Franciszkiem

14 września 2023, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pope Francis Receives Emmanuel Macron - Vatican
Emmanuel Macron i papież Franciszek podczas prywatnej audiencji w Watykanie/PAP
Część francuskiej lewicy jest oburzona postawą Emmanuela Macrona i jego planowanym udziałem we mszy świętej z udziałem papieża Franciszka. Pałac Elizejski nie komentuje sprawy

Spór o noszenie abai we Francji

Źródła francuskiej gazety "Le Figaro" potwierdziły udział prezydenta Francji Emmanuela Macrona we mszy świętej na Stade Vélodrome z udziałem papieża Franciszka w dniu 23 września br. Pretekstem jest dwudniowa wizyta watykańskiego dostojnika w Marsylii. Pałac Elizejski nie wydał komunikatu w tej sprawie. Skorzystała natomiast opozycyjna partia Niepokorna Francja, która zarzuciła urzędującemu prezydentowi Republiki "atak na sekularyzm".

To zresztą kolejna odsłona sporu o obecność religii w sferze publicznej, jaki toczy się nad Sekwaną w związku z dopuszczalnością stroju abaja we francuskich szkołach. Co ciekawe, Macron poparł zakaz noszenia abai. Jego zdaniem zakaz ten „nikogo nie stygmatyzuje”, ponieważ zasadom laickiej szkoły musi podporządkować się każdy [informacja PAP]. 

Mélenchon krytykuje Macrona

Tę jakoby dwuznaczną postawę prezydenta postanowił wykorzystać lider lewicowej Niepokornej Francji, Jean-Luc Mélenchon, który wytknął prezydentowi, że jakkolwiek papież Franciszek, który zwraca uwagę na dramat migrantów, jest we Francji mile widziany, to już obecność prezydenta podczas religijnej ceremonii niesie za sobą konkretne problemy. Macron robi z siebie głupka, nie szanując własnego urzędu. Gwizdy na mszy będą dla niego, a nie dla papieża - napisał Mélenchon w serwisie X.

Do grona krytyków Macrona dołączył również sekretarz Francuskiej Partii Komunistycznej Fabien Roussel. Albo bierze się udział we wszystkich ceremoniach religijnych różnych wyznań, które mamy w naszym kraju, albo się nie bierze udziału w żadnej z nich" - wyjaśnił cytowany przez "Le Figaro" francuski polityk. I dodał: Prezydent nie ma żadnego interesu w preferowaniu jakiejś religii. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj