Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny projekt PiS pod lupą opozycji. Joński: Puściły hamulce

Poslowie Jonski i Grabarczyk w sprawie budowy tunelu kolejowego w Lodzi
Dariusz Joński/Agencja Wyborcza.pl
"Ja się dziwię, że w tych ostatnich godzinach politykom PiS-u wciąż brakuje wyobraźni i że puściły hamulce, co do próby wyprowadzania kolejnych pieniędzy" - tak na temat Instytutu Badań nad Renesansem i Barokiem powołanym w ostatnich dniach przez ministra Czarnka mówił w rozmowie z Dziennik.pl poseł KO - Dariusz Joński.

Minister edukacji, Przemysław Czarnek, 3 listopada 2023 roku powołał nową instytucję o nazwie Instytut Badań nad Renesansem i Barokiem im. Jana i Piotra Kochanowskich. Jak wynika z opublikowanych dokumentów, głównym celem instytutu ma być "popularyzacją dziedzictwa kulturowego Pierwszej Rzeczypospolitej”. 6 listopada rozporządzenie weszło w życie. 

W swoich mediach społecznościowych na sprawę zwrócił uwagę poseł KO - Dariusz Joński. 

"Rzad PiS-u na wylocie, a Czarnek powołuje kolejną instytucje. Trwa ostatni skok na kasę!"- napisał Joński na Facebooku. 

- To kolejny instytut powołany przez Czarnka i chciałoby się zacytować Andrzeja Dudę z 2015 roku, żeby nie podejmowali już żadnych decyzji. Boję się pomyśleć, gdzie tym razem i kogo powołają i gdzie tym razem będą chcieli wyciągnąć subwencję czy dotację dla tego instytutu, bo po coś taką placówkę w ostatniej chwili powołują. Mamy bardzo przykre doświadczenia z ostatnimi instytucjami, które były powoływane, tym bardziej że zapowiedzieliśmy w naszych "100 konkretach” o likwidacji wielu z nich – 17 łącznie,  które były powołane tylko po to, aby przepompowywać pieniądze - powiedział Dariusz Joński w rozmowie z Dziennik.pl.  

I dodał: - Ja się dziwię, że w tych ostatnich godzinach politykom PiS-u wciąż brakuje wyobraźni i że dalej puściły hamulce co do próby wyprowadzania kolejnych pieniędzy - zaznaczył.

Joński: Oczywiście zero tolerancji dla złodziejstwa

Nie wiadomo jeszcze, o jakie dokładnie pieniądze chodzi. Jak wskazał w rozmowie z nami Joński, wszelkie informacje, jakie na ten moment posiada, ma z informacji jaka ukazała się na stronie internetowej.  - Dowiedzieliśmy się ze strony internetowej, że taki instytut jest powoływany. Nikt wcześniej o tym nie mówił. Oczywiście nikt tego nie uzasadnił jakąkolwiek potrzebą. Mogę tylko się domyślać, że przeznaczenie funduszy na rzecz tego instytutu ma być podobna, jak w pozostałych, które powstały, czyli nagle idzie ogromna dotacja np. z ministerstwa edukacji albo kultury, a dalej pieniądze są dzielone w formie różnych grantów, bądź dotacji dla organizacji powiązanych z ludźmi władzy - podkreślił.

Dariusz Joński zapewnił jednaki, że temat nie zostanie zamieciony pod dywan. - Ja się dziwię niektórym politykom, którzy już mają na głowie paragrafy, że podejmują się kolejnych kontrowersyjnych decyzji, powoływania różnych instytucji, które mogą dzielić publiczne pieniądze w taki sposób i w ostatniej chwili. Oczywiście zero tolerancji dla złodziejstwa, oszustwa i również ten instytut zostanie przez nas dokładnie sprawdzony – podsumował polityk KO.

Poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli ministerstwa edukacji, niestety do momentu publikacji nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. 

Instytut Badań nad Renesansem i Barokiem 

Przemysław Czarnek zarządzenie o powołaniu instytutu wydał 3 listopada, opublikowane zostało 6 listopada, co oznacza, że wtedy weszło w życie. Zgodnie z zawartymi w dokumencie informacjami, instytut ma mieć swoją siedzibę w Zamościu i ma być odpowiedzialny m.in. za "popularyzacją dziedzictwa kulturowego Pierwszej Rzeczypospolitej, w tym upowszechnianiem badań naukowych z tego zakresu oraz wspieraniem studiów nad kulturą staropolską".

Misją instytutu ma być wspieranie badań naukowych w obszarze literatury i kultury staropolskiej oraz integrowanie środowisk naukowych zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym.

Zgodnie z zarządzeniem, działalność instytutu będzie nadzorowana przez ministera edukacji. 

Rozmawiała: Aneta Malinowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
AM
Aneta Malinowska
Dziennikarka, wydawczyni strony głównej. Aktualnie kieruje portalem Dziennik.pl.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKolejny projekt PiS pod lupą opozycji. Joński: Puściły hamulce »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj