Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera Rubcowa. Konfederacja żąda dymisji Bodnara

9 września 2024, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun
Warszawa, 09.09.2024. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (P) oraz poseł Konfederacji Grzegorz Braun (P) podczas konferencji prasowej pt. "Adam Bodnar do dymisji" w Sejmie w Warszawie/PAP
Liderzy Konfederacji Krzysztof Bosak oraz Grzegorz Braun zaapelowali do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, by ten podał się do dymisji. Jak poinformowali, chodzi o zapowiedź objęcia kilkuset tzw. neosędziów odpowiedzialnością dyscyplinarną, ale również o bulwersującą sprawę rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa.

Liderzy Konfederacji wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz europoseł Grzegorz Braun wezwali ministra sprawiedliwości Adama Bodnara do dymisji podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Dlaczego Bodnar powinien zrezygnować?

Zdaniem polityków Konfederacji, Bodnar powinien zrezygnować z pełnienia urzędu przede wszystkim ze względu na przygotowywany przez MS, Komisję Kodyfikacyjną Ustroju Sądownictwa i Prokuraturę projekt ustawy regulującej status tzw. neosędziów, czyli sędziów powołanych w oparciu o przepisy dotyczące KRS uchwalone w grudniu 2017 r.

Bodnar poinformował w piątek, że odpowiedzialności dyscyplinarnej - według szacunków MS - zostanie poddanych 500 osób tworzących "porządek niedemokratyczny".

Bosak podkreślił, że "to zrobienie dokładnie tego, co zrobił PiS, tylko na jeszcze większą skalę". Zdaniem wicemarszałka, PiS swoimi działaniami doprowadził do delegitymizacji KRS, a Bodnar zmierza do tego, żeby "zdelegitymizować jeszcze kilkuset sędziów i narobić chaosu na dużo większą skalę, niż w tej chwili mamy".

Nie chcemy kontynuować praktyki PiS-PO, de facto dualizmu sądownictwa, dualizmu wymiaru sprawiedliwości - dodał Grzegorz Braun.

Zaniedbania w sprawie szpiega Pawła Rubcowa

Według polityków Konfederacji, szef MS powinien podać się do dymisji również w związku ze sprawą rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa, który zanim został wydany Rosji, otrzymał dostęp do materiałów swojego śledztwa. Zdaniem Bosaka to wynik zaniedbania obowiązku, jakim jest prawidłowy nadzór nad "delikatnymi postępowaniami".

Sprawa Bąkiewicza i Marszu Niepodległości

Politycy poinformowali, że powodem, dla którego wzywają Bodnara do dymisji, jest także sprawa podjętych przez prokuraturę działań mających związek ze śledztwem dotyczącym szeregu przestępstw, do których miało dojść podczas Marszu Niepodległości w 2018 r. W związku z nim przeszukano dom byłego przewodniczącego stowarzyszenia Marszu Niepodległości Roberta Bąkiewicza oraz siedzibę stowarzyszenia.

W toku postępowania śledczy przeanalizowali nagrania z marszu, na których zarejestrowano, jak jedna z osób należących do straży Marszu Niepodległości wyraża groźbę karalną w stosunku do innej osoby.

Bosak podkreślił, że każdy funkcjonariusz policji zajmujący się członkami różnych stowarzyszeń i ich dokumentami, to policjant odciągnięty od "ścigania prawdziwych bandytów", a podejrzanemu, wobec którego złożono wniosek o aresztowanie, nie ma żadnej możliwości odmowy udostępnienia akt.

Wszystkie te wydarzenia, którymi jesteśmy świadkami, składają się w jedną całość - niezdolność do konstruktywnego pełnienia tego urzędu - mówił Bosak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj