Dziennik Gazeta Prawana logo

Tym chwali się Bronisław Komorowski. Były prezydent jest dumny "z dubletu do kaczorów"

29 maja 2025, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komorowski powiedział, z jakiej upolowanej zdobyczy jest najbardziej dumny. "Z dubletu do kaczorów"
Tym chwali się Bronisław Komorowski. Były prezydent jest dumny "z dubletu do kaczorów"/Shutterstock
Nie jest żadną tajemnicą, że Bronisław Komorowski jest zapalonym myśliwym. Były prezydent Polski pochwalił się, z jaka upolowanej zwierzyny jest najbardziej dumny. "Z dubletu do kaczorów" - powiedział były mieszkaniec Pałacu Prezydenckiego.

Komorowski był "pierwszym myśliwym RP"

Bronisław Komorowski był gościem Bogdana Rymanowskiego w "Radiu ZET". Były prezydent RP głównie pytany był o sprawy dotyczące trwającej kampanii wyborczej i obu kandydatów, ale nie zabrakło też innych pytań. Jedno z nich dotyczyło pasji Komorowskiego, który znany jest ze swojego zamiłowania do polowań.

Były prezydent ustrzelił dublet kaczorów

Komorowski został zapytany o to, z jakiej upolowanej zdobyczy jest najbardziej dumny. Były prezydent odpowiedział: Z dubletu do kaczorów. Dwa razy się strzela, raz za razem z dubeltówki. Bach i spadają dwa kaczory.

Były prezydent zapowiada również, że jeszcze dziś jedzie na polowanie. Teraz jest sezon na rogacze. Trzeba umieć wyszukać go wśród pól, lasów, potem go wytropić, podejść i upolować. Bardzo lubię to polowanie, jest bardzo romantyczne. Może rogacz ma inne zdanie w tej kwestii, ale jest wiosna, wszystko pachnie, budzi się życie - opisuje Komorowski na antenie "Radia ZET".

Komorowski powiedział, jak nie kłamać w polityce

Komorowski podał też metodę na to, żeby nie kłamać w polityce. Z kłamstwami w polityce jest tak, że one redukują poziom zaufania do polityka. Ale to jest trochę tak, jak w życiu – w życiu też wielu z nas mija się z prawdą. Metoda na to, żeby nie kłamać w polityce to nie mówić, nie deklarować, wystarczy jakiś temat ominąć - mówi były prezydent.

Ja na przykład wiedziałem, że mam być jak Zawisza Czarny i tak byłem wychowany przez dziadków, przez rodziców, że kłamstwo było rzeczą bardzo złą, czego trzeba było się wstydzić - dodał były prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFBI udaremniło zamach na Trumpa. Planowali go zabić na gali UFC, na której był prezydent Nawrocki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj