Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Duda tłumaczy się z niefortunnego wpisu. "Rzekome zafałszowania"

10 czerwca 2025, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Andrzej Duda tłumaczy się ze swoich słów
Prezydent Andrzej Duda tłumaczy się ze swoich słów/AKPA
W poniedziałek prezydent Andrzej Duda opublikował wpis, w którym stwierdził, że "postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi" chcę "przekręcić wybory". Jego słowa były szeroko komentowane. Teraz się tłumaczy.

Wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów; Rafał Trzaskowski uzyskał 49,11 proc. głosów. Kandydat popierany przez PiS zdobył 10 606 628 głosów, zaś jego rywal, Rafał Trzaskowski, 10 237 177 głosów.

Wychodzą na jaw nieprawidłowości

Media od kilku dni informują o nieprawidłowościach związanych z liczeniem głosów w niektórych komisjach podczas drugiej tury wyborów prezydenckich, która odbyła się 1 czerwca. Na przykład w obwodowej komisji wyborczej nr 95 przy ul. Stawowej w Krakowie odwrotnie przypisano głosy oddane w drugiej turze wyborów prezydenckich na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Do nieprawidłowości mogło dojść takżę w kilkunastu innych komisjach, ale błędy te nie wpłynęłyby na ostateczny wynik, ponieważ różnica pomiędzy obydwoma kandydatami wyniosła ponad 369 tysięcy głosów.

Prezydent o "przekręceniu wyborów" i "resztkach demokracji"

Do kontrowersji związanych z wyborami nawiązał w poniedziałek we wpisie na platformie X prezydent Andrzej Duda. "Uwaga! Jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce i odebrać nam wolność wyboru. Nie dajmy się, my wyborcy! Nie dajmy sobie odebrać tych resztek demokracji i wolności, które po 13 grudnia 2023 roku wciąż jeszcze zostały! Pilnujmy Polski!" - napisał.

Prezydent się tłumaczy

Prezydent Andrzej Duda od poniedziałku jest w Malezji. Podczas briefingu zapytano go o jego słowa, że "jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce". Andrzej Duda powiedział, że wpis był reakcją na "pewien rozszerzający się zdumiewający trend". "Nagle wywołuje się jakieś rzekome zafałszowania w przebiegu ostatnich wyborów" - zauważył.

Andrzej Duda o podstawowych zasadach

Podkreślił, że podchodzi do sprawy bardzo spokojnie. "Ale kiedy czytam takie wypowiedzi jak pana (Romana) Giertycha czy Leszka Millera, wzywające do ponownego przeliczenia głosów - a jeden z tych panów pochodzi ze środowiska, które zawsze mówiło, że nieważne, kto głosuje, tylko kto liczy, czy też kto przeliczy głosy - dlatego zwracam uwagę rodakom, by bacznie się tej sytuacji przyglądali i nie pozwolili na to, by w Polsce naruszane były podstawowe zasady demokratyczne" - dodał. Zaznaczył, że wybory w Polsce się odbyły, a większości komisji wyborczych zasiadali także przedstawiciele sił związanych z obecną koalicja rządzącą, także w tych, w których obecnie podnoszone są wątpliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj