Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowa Hołowni o "zamachu stanu" niepokoją prezydenta. Duda spotka się z marszałkiem, możliwe zawiadomienie do prokuratury

28 lipca 2025, 20:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/Shutterstock
Słowa marszałka Sejmu Szymona Hołowni o "zamachu stanu" bardzo zaniepokoiły prezydenta Andrzeja Dudę – poinformował prezydencki doradca Łukasz Rzepecki. Prezydent spotka się z Hołownią "w okolicach piątku", a po rozmowie niewykluczone jest złożenie zawiadomienia do prokuratury. Rzepecki wzywa do ujawnienia nazwisk osób, które miały namawiać marszałka do opóźnienia zaprzysiężenia nowego prezydenta.

W poniedziałek prezydencki doradca Łukasz Rzepecki potwierdził, że słowa Szymona Hołowni o "zamachu stanu" "bardzo zaniepokoiły" Andrzeja Dudę. Prezydent spotka się z marszałkiem Sejmu "w okolicach piątku", aby wyjaśnić te doniesienia. Rzepecki podkreślił, że do rozmowy miało dojść wcześniej, ale uniemożliwiły ją marszałkowi Sejmu względy prywatne. Co więcej, Rzepecki nie wyklucza, że po spotkaniu Kancelaria Prezydenta lub sam prezydent Andrzej Duda złożą zawiadomienie do prokuratury w związku z wypowiedzianymi słowami.

"Poważne oskarżenia"

Łukasz Rzepecki uważa, że słów marszałka nie można bagatelizować. Ocenił je jako "bardzo mocne i bardzo poważne słowa, oskarżenia". Doradca prezydenta oczekuje jak najszybszego upublicznienia nazwisk wszystkich osób, które namawiały Hołownię do "zamachu stanu". Ci politycy powinni stanąć przed Trybunałem Stanu, a prawnicy zmierzyć się z odpowiedzialnością karną, kodeksową – stwierdził Rzepecki.

Według prezydenckiego ministra, słowa Hołowni nie padły przypadkowo. Rzepecki uważa, że premier Donald Tusk "potrzebuje mieć wroga", a tym wrogiem stał się obecnie marszałek Hołownia. Ocenił, że lider Polski 2050 "może jeszcze fizycznie jest w tej koalicji, ale psychicznie już poza nią" i świadomie zdecydował się na taką wypowiedź dzień po rekonstrukcji rządu.

Rolą państwa jest wyjaśnienie tej sytuacji – podkreślił Rzepecki. Mówimy o zamachu stanu (...), a nie o jakichś tam słowach, czy ten minister będzie ministrem dalej, czy nie będzie ministrem. Nie możemy podważać konstytucyjnego porządku prawnego. To pan prezydent elekt Karol Nawrocki został prezydentem i 6 sierpnia przed Zgromadzeniem Narodowym złoży przysięgę i ona musi zostać odebrana – dodał.

Hołownia wyjaśnia, prokuratura działa

W sobotę Szymon Hołownia tłumaczył, że sformułowania "zamach stanu" użył nie w znaczeniu prawnym, ale jako "politycznej diagnozy". Na Facebooku napisał: "sformułowania »zamach stanu« użyłem (...) nie w znaczeniu prawnym - co zresztą w rozmowie zostało wyraźnie podkreślone – a politycznej diagnozy, opisu sytuacji, w której dochodzi do poważnej destabilizacji państwa i podważenia zasad demokracji".

Przesłuchanie Hołowni

Niezależnie od wyjaśnień marszałka, prokuratura już działa. Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, prokurator Piotr Antoni Skiba, poinformował, że w najbliższych dniach lub tygodniach planowane jest przesłuchanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni w charakterze świadka w sprawie jego słów o "zamachu stanu". Wniosek do prokuratury skierował mec. Bartosz Lewandowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj