Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jackson konno" warty pół miliona złotych

7 grudnia 2009, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jackson konno" warty pół miliona złotych
Inne
Oglądając ten portret Michaela Jacksona można się uśmiechnąć. Tym bardziej, że gwiazdor sam poprosił, by wystylizować go na rycerza, który jedzie na białym koniu w złotej zbroi. Ale dla snobów to nie ma znaczenia. Pewien kolekcjoner zapłacił za obraz 175 tysięcy dolarów, czyli pół miliona złotych.

Dzieło zamówił w 2008 roku sam król popu u nowojorskiego artysty Kehinde Wileya. Zmarły w czerwcu tego roku Jackson nie doczekał jednak końca prac.

Obraz o wymiarach 3,5 metra na 3,1 metra przedstawia siedzącego na białym koniu Jacksona w złotej i srebrnej zbroi. Nad głową piosenkarza cherubin trzyma wieniec laurowy. Malowidło jest inspirowane portretem konnym króla Filipa II autorstwa Rubensa.

Portret Jacksona kupił w niedzielę wieczorem anonimowy kolekcjoner z Niemiec - powiedziała Kathy Grayson z nowojorskiej galerii Deith Projects.

Kehinde Wiley powiedział, że gdy po raz pierwszy skontaktowano się z nim w sprawie portretu Jacksona, myślał, że to żart. Dopiero po rozmowie z samym piosenkarzem zapadła decyzja, że prześle mu różne historyczne obrazy, z których gwiazdor wybierze model dla swojej podobizny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj