U niektórych poborowych zdiagnozowano odmrożenia drugiego stopnia (z pęcherzami skórnymi), ale według dowództwa ćwiczenia odbyły się zgodnie z przepisami.

Lapońska jednostka, mająca bazy w Rovaniemi oraz Sodankyla za kołem podbiegunowym, jest najdalej wysuniętą na północ formacją fińskich wojsk lądowych. Specjalizuje się w operowaniu przy ekstremalnie niskich temperaturach, w tym w trakcie arktycznej nocy polarnej.

–34 stopnie i dramat na ćwiczeniach wojskowych. Dziesiątki poborowych z ciężkimi odmrożeniami

Ćwiczenia odbyły się na początku stycznia, w trakcie jednej z najdłuższych od lat fal zimna, kiedy to temperatury na północy kraju przez wiele kolejnych dni utrzymywały się na poziomie 30-40 st. poniżej zera. Według sił zbrojnych takie warunki miały wpływ na zaistniały incydent.

Reklama

Co roku w lapońskim oddziale przeszkolenie wojskowe przechodzi około 2 tys. Finów. W Finlandii poszczególne jednostki nie mają określonej stałej liczby żołnierzy, ponieważ armia opiera się na powszechnym poborze i rezerwie.

Obecnie w liczącej 5,5 mln mieszkańców Finlandii w rezerwie pozostaje ok. 870 tys. obywateli. Na czas wojny wielkość sił zbrojnych określona jest na 280 tys. żołnierzy, których stan uzupełnia się w miarę potrzeby siłami rezerwy.

W 2031 r., ze względu na przeprowadzoną pod koniec 2025 r. reformę górnej granicy wieku rezerwistów (z obecnych 50 lat do 65. roku życia), liczebność rezerwy wzrośnie do około miliona Finów.

Na mocy podpisanej z USA w 2023 r. umowy o współpracy obronnej DCA (ang. Defence Cooperation Agreement), która określa warunki obecności wojsk amerykańskich na terenie Finlandii, a także korzystania z lotnisk oraz portów, siły zbrojne USA będą mogły wykorzystać także tę, uchodzącą za elitarną, lapońską jednostkę.