Porozumienie Ukraińców z Bundeswehrą

W lutym minister obrony Niemiec Boris Pistorius i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisali porozumienie, na mocy którego ukraińscy żołnierze będą szkolić Bundeswehrę. Ich doświadczenie z frontu ma zwiększyć gotowość bojową niemieckiej armii m.in. w zakresie użycia dronów, artylerii, działań pancernych, wojsk inżynieryjnych oraz systemów dowodzenia i kontroli.

Reklama

Ukraińskie siły zbrojne mają unikatowe doświadczenie

Freuding podkreślił, że niemiecka armia wiąże z tym duże oczekiwania. „Ukraińskie siły zbrojne są obecnie jedynymi na świecie, które mają doświadczenie w walkach na froncie z Rosją” – zaznaczył.

Rosja za kilka lat może zaatakować państwa NATO

Pytany o wkład ukraińskich instruktorów, inspektor wojsk lądowych Bundeswehry odwołał się do ocen niemieckich i innych zachodnich służb wywiadowczych, według których Rosja może być już w 2029 r. gotowa do przeprowadzenia zakrojonej na szeroką skalę ofensywy przeciwko NATO.

To prawie pojutrze. Nie mamy czasu, przeciwnik nie będzie czekał, aż ogłosimy, że jesteśmy gotowi. Musimy wykorzystać każdą możliwość, aby się przygotować” – powiedział Freuding. Dodał, że choć Rosja twierdzi, iż nie planuje ataku na NATO, zachodni urzędnicy przypominają, że podobne zapewnienia Moskwa składała także przed inwazją na Ukrainę.

Freuding poinformował, że pierwsza grupa ukraińskich instruktorów będzie liczyć prawdopodobnie „kilkadziesiąt osób” i pozostanie w Niemczech przez kilka tygodni.

Reklama

Kiedyś to Niemcy szkolili Ukraińców

Agencja Reutera przypomniała, że od pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. Niemcy szkoliły tysiące ukraińskich żołnierzy m.in. w obsłudze przekazanego sprzętu, takiego jak czołgi Leopard czy systemy obrony powietrznej.

Dowódca niemieckich wojsk lądowych zaznaczył, że Ukraina wykorzystała te umiejętności w warunkach bojowych, wypracowując taktyki i zdolności w zakresie tzw. wojny opartej na danych, czyli silnie zdigitalizowanych i połączonych operacji, których zasady - według niego - trudno znaleźć w podręcznikach.

„Fakt, że przyjeżdżają do nas jako instruktorzy, świadczy o partnerstwie w zakresie bezpieczeństwa na równych zasadach” – podkreślił Freuding.

Portal tygodnika „Der Spiegel” napisał w lutym, że dla Bundeswehry cenne mogą być także ukraińskie doświadczenia w zakresie systemów dowodzenia. Ukraińska armia opracowała proste aplikacje mobilne do planowania działań bojowych, m.in. dostaw amunicji czy ewakuacji rannych, które sprawdziły się już na froncie.

Z Monachium Iwona Weidmann