Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef FBI nadużywa alkoholu? Media donoszą o "niepokoju w administracji Trumpa"

dzisiaj, 07:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Archiwum zagraniczne East News 2026-03
Szef FBI nadużywa alkoholu? Media donoszą o "niepokoju w administracji Trumpa"/East News
"The Atlantic" donosi, że dyrektor FBI Kash Patel ma problem z alkoholem. Mężczyzna ma "regularnie upijać się publicznie". Administracja Trumpa ma być zaniepokojona. Według magazynu kilkakrotnie jego podwładni nie mogli go dobudzić.

Szef FBI ma mieć problem z alkoholem

Według rozmówców magazynu nadużywanie alkoholu przez szefa FBI jest od dawna źródłem niepokoju w agencjach federalnych. Patel miał m.in. wielokrotnie pojawiać się wyraźnie nietrzeźwy w prywatnym klubie Ned's w Waszyngtonie - w obecności pracowników Białego Domu i innych urzędników administracji. Do nadmiernego spożywania alkoholu dochodzić ma również w lokalu Poodle Room w Las Vegas, gdzie dyrektor FBI często spędza część weekendów.

"Mieli trudności z dobudzeniem"

"The Atlantic" pisze, że na początku kadencji Patela poranne spotkania i odprawy musiały być przesuwane na późniejsze godziny z powodu jego zakrapianych alkoholem nocy. Pismo powołuje się na sześciu obecnych i byłych urzędników oraz inne osoby znające jego rozkład zajęć.

W ciągu ostatniego roku kilkakrotnie zdarzyło się, że członkowie ochrony osobistej mieli trudności z dobudzeniem Patela, który sprawiał wrażenie pijanego. W jednym z przypadków wystąpiono o sprzęt wyważeniowy używany zwykle przez jednostki antyterrorystyczne, ponieważ dyrektor FBI był nieosiągalny za zamkniętymi drzwiami.

Magazyn przypomniał, że w lutym, podczas oficjalnej wizyty we Włoszech, Patel został sfilmowany, gdy pił piwo z amerykańską męską drużyną hokejową po zdobyciu przez nią złotego medalu olimpijskiego. Incydent miał skłonić prezydenta Donalda Trumpa - który nie pije alkoholu i którego brat zmarł po wieloletniej walce z alkoholizmem - do telefonicznego wyrażenia niezadowolenia wobec szefa FBI. Rozmówcy magazynu podkreślili jednak, że problem wykracza daleko poza sporadyczne piwo.

Jak zareaguje Donald Trump?

Urzędnicy FBI i administracji w prywatnych rozmowach mieli zastanawiać się, czy alkohol nie odegrał roli w sytuacjach, gdy Patel podawał nieprawdziwe informacje o toczących się śledztwach, m.in. po zabójstwie konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka. Część obawia się, że Trump zareaguje ostro, jeśli skupi uwagę na doniesieniach o zamiłowaniu dyrektora FBI do imprezowania i wykorzystywaniu rządowego samolotu do celów prywatnych.

"Widzimy się w sądzie"

W oświadczeniu przesłanym redakcji w imieniu Patela FBI stwierdziło: "Drukujcie, wszystko jest fałszywe, widzimy się w sądzie - przynieście książeczkę czekową".

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt w przesłanym "Atlanticowi" stanowisku oświadczyła, że dyrektor FBI pozostaje "kluczowym graczem w zespole administracji ds. prawa i porządku". Według "Atlantica" Patel obawia się o swoją posadę, a w administracji trwają już rozmowy o jego ewentualnym następcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj