Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy ostro: Trump pomaga Polsce, bo lubi Nawrockiego, ale sprzedaje wpadkę jako sukces

28 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karol Nawrocki i Donald Trump
Karol Nawrocki i Donald Trump/PAP Archiwalny
Ogłaszając przerzucenie dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski, prezydent USA Donald Trump przedstawia jako sukces wcześniejszą wpadkę związaną ze wstrzymaniem zaplanowanej rotacji sił do tego kraju – pisze w piątek niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Sugeruje też, że Trump pomaga Polsce tylko dlatego, że lubi prezydenta Karola Nawrockiego.

Gazeta odnotowuje, że Donald Trump zdecydował się na wysłanie 5 tys. żołnierzy do Polski prawdopodobnie dlatego, że dobrze dogaduje się z polskim prezydentem Karolem Nawrockim.

Niemcy: Trump lubi Nawrockiego, Merza – nie

"Innymi słowy – jeśli (kanclerz Niemiec) Friedrich Merz krytykuje Trumpa, to ten wycofuje 5 tys. żołnierzy (z Niemiec – PAP). A ponieważ (Trump) lubi Nawrockiego, to wysyła 5 tys. żołnierzy więcej (do Polski – PAP)" – konstatuje "Der Spiegel".

Niemcy: Trump sprzedaje wpadkę jako sukces

Swoją decyzją prezydent USA "przede wszystkim odblokowuje (rozmieszczenie – PAP) 4 tys. żołnierzy, których planowaną od dawna rotację do Polski Pentagon wstrzymał tydzień temu bez ostrzeżenia" – uważa niemiecka gazeta. Zaznacza przy tym, że "dotyczyło to akurat jednego z najwierniejszych sojuszników w NATO". "To, co było wpadką, którą prezydent USA musiał naprawić, Trump sprzedaje teraz jako sukces" – ocenia „Der Spiegel”. Dodaje, że cała sprawa „nie ma nic wspólnego” z ogłoszonym wcześniej wycofaniem w ciągu roku 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec.

Decyzja Donalda Trumpa ws. Polski

Trump ogłosił w czwartek, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy z uwagi na zwycięstwo Nawrockiego w wyborach i "relację z nim".

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk powiedział PAP, że szczegóły tego, co w praktyce będzie oznaczać decyzja Trumpa o wysłaniu "dodatkowych 5 tys. żołnierzy" do Polski, zostaną ustalone w rozmowach MON i Sztabu Generalnego z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj