Dziennik Gazeta Prawana logo

Greenpeace zaatakował Barroso

24 kwietnia 2010, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Znany z kontrowersyjnych działań Greenpeace zaatakował szefa Komisji Europejskiej Jose Barroso, oblepiając Brukselę plakatami przedstawiającymi go jako kucharza, który promuje książkę kucharską z "niestrawnie modyfikowaną genetycznie kuchnią" dla Europejczyków.

"GMO trafi wkrótce na stoły gdzieś niedaleko Ciebie!" - głoszą plakaty porozwieszane w mijającym tygodniu w dzielnicy europejskiej w Brukseli i w brukselskim metrze, a nawet pod domem Barroso. Szef Komisji Europejskiej oraz komisarz ds. zdrowia John Dalli zaprezentowani są na nich jako dwaj autorzy nowatorskiej książki kucharskiej, wykorzystującej produkty genetycznie modyfikowane. Jej tytuł to: "Złe jedzenie zamiast dobrego"

"Genetycznie modyfikowane przepisy na katastrofę" - zachęca napis na okładce. Książka ma być rozprowadzana przez Greenpeace od przyszłego tygodnia, by unaocznić, że Komisja Europejska, dopuszczając na rynek kolejne odmiany genetycznie modyfikowanych upraw, naraża na szwank zdrowie konsumentów. Obrońcy środowiska oskarżają Barroso o ignorowanie zaleceń ekspertów medycznych i uleganie naciskom lobby przemysłowego.

"Wynik lobbingu Monsanto, Bayera i BASF" - podkreśla reklama publikacji. Chodzi o koncerny, które wprowadzają na rynek genetycznie modyfikowane rośliny, jak ziemniak Amflora opracowany przez BASF, na którego uprawę w Unii Europejskiej KE zgodziła się w marcu. Była to jedna z pierwszych decyzji nowej KE pod wodzą Barroso i pierwsza, pod jaką podpisał się komisarz ds. zdrowia Dalli.

Jego rzecznik Frederic Vincent skrytykował kampanię jako "kłamliwą", bo sugerującą, że genetycznie modyfikowane organizmy trafiają na stoły konsumentów. "A ziemniak Amflora nie jest przeznaczony do konsumpcji tylko do produkcji skrobi" - powiedział na konferencji prasowej.

Sam Barroso, pytany w marcu o kontrowersje wywołane zatwierdzeniem ziemniaka, bronił się: "Osobiście jestem agnostykiem. Nie zajmuję stanowiska w tej sprawie, zostawiam to nauce".

Greenpeace domaga się unijnego moratorium na zatwierdzanie kolejnych GMO aż obecny system, który w praktyce oddaje ostateczną decyzję Komisji Europejskiej, zostanie zmieniony. Komisarz Dalli zapowiada, że do lata zaproponuje nowe przepisy, które pozwolą krajom członkowskim na decyzję, czy chcą u siebie GMO. Wiele rządów chce iść za głosem opinii publicznej, która w większości jest GMO przeciwna.

Greenpeace razem z innymi organizacjami prowadzi w Europie zbiórkę podpisów pod apelem o wycofanie zgody na uprawę Amflory. Chce uzyskać milion podpisów, by złożyć do KE wprowadzoną w Traktacie z Lizbony obywatelską inicjatywę ustawodawczą. "Mamy pół miliona podpisów, jesteśmy w połowie drogi" - informuje Greenpeace.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj