Dziennik Gazeta Prawana logo

Spadła z piętnastego piętra i jest w szoku

2 sierpnia 2008, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To się nazywa szczęście w nieszczęściu! Gdyby na dole wysokiego komina, do którego wpadła 12-letnia Grace z Nowego Jorku, nie było miękkiej sadzy, z dziewczynki zostałaby tylko miazga. Mała akrobatka spadała bowiem z obiektu mierzącego 15 pięter. Lądowanie na przepalonych wiórach było na tyle miękkie, że Grace tylko połamała nogi.
Gdyby istniał ranking głupców-farciarzy, dziewczynka zajęłaby wysoką pozycję na liście. Grace chciała razem z koleżanką pooglądać panoramę Nowego Jorku. Taras widokowy na 14-piętrowym budynku w West Village jej nie wystarczał. Zobaczyła wystający z dachu komin i postanowiła wspiąć się na jego wylot. Nie wpadła na to, że zwykły podmuch wiatru może ją kosztować życie. Straciła równowagę i zanurkowała w szybie sięgającym aż do parteru. Na dole poczuła ból połamanych nóg. Ale nadal była przytomna. Ratownicy znaleźli ją w kotłowni. Według wstępnych ustaleń dziewczynkę uratowała gruba na ponad pół metra warstwa sadzy i pyłu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj