Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Południowa wystraszyła się Chin

12 października 2007, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dalajlama nie pojedzie na czerwcową konferencję laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Korea Południowa odmówiła duchowemu przywódcy Tybetańczyków wydania wizy. Dlaczego? Ze strachu przed Chinami!
Władze w Seulu odmówiły Dalajlamie wjazdu z obawy przed popsuciem stosunków z Chinami. No i z obawy o pieniądze! Chiny to bowiem największy partner handlowy Korei Południowej. Dalajlama potrzebuje wizy, bo od 1959 roku przebywa na uchodźstwie w Indiach.

Chiny Dalajlamy bardzo nie lubią. Nie wpuszczają go do siebie i chcą, by wjazdu zakazały mu inne kraje. Nazywają go separatystą! A wszystko dlatego, że domaga się niezależności dla Tybetu, siłą włączonego w 1950 r. do Chińskiej Republiki Ludowej.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj