Ukraiński ekspert od ryb ustalił, że w jeziorku rozmnożyła się najbardziej drapieżna odmiana piranii. Sprawa jest tak poważna, że na miejsce rybiej zbrodni wybiera się spora ekipa specjalistów. Znawcy policzą piranie. Spróbują też ustalić, skąd się wzięły.

Fachowcy przypuszczają, że piranie wpuścił do jeziorka jakiś miłośnik egzotyki. Ryby najprawdopodobniej mu się znudziły.