Kobiety, które śpią co najwyżej pięć godzin na dobę zaokrąglają się szybciej, niż te, które są śpiochami - zupełnie nowe związki snu z tyciem odkryli dziś naukowcy z San Diego.
Wystarczy tylko mało spać, żeby tyć. Kobiety, które niedosypiały jadły mniej niż ich śpiące koleżanki, i nie gardziły też siłownią, a mimo to tyły!
Możemy to potraktować naprawdę poważnie. Naukowcy solidnie się do tych badań zabrali. Sprawdzili prawie 70 tysięcy Amerykanek na przestrzeni 16 lat. Wniosek jest prosty: na początku panie, które kładły się do łóżka tylko na pięć godzin, ważyły prawie 2,5 kg więcej, niż te które spały po siedem godzin. Z biegiem czasu przybywało im dodatkowo ok. kilograma sadełka.
Ciągle pozostaje jednak tajemnicą, dlaczego tak się dzieje i tyjemy od braku snu! Lepiej jednak wziąć sobie to do serca, czyli zadbać o figurę i o sen!
Możemy to potraktować naprawdę poważnie. Naukowcy solidnie się do tych badań zabrali. Sprawdzili prawie 70 tysięcy Amerykanek na przestrzeni 16 lat. Wniosek jest prosty: na początku panie, które kładły się do łóżka tylko na pięć godzin, ważyły prawie 2,5 kg więcej, niż te które spały po siedem godzin. Z biegiem czasu przybywało im dodatkowo ok. kilograma sadełka.
Ciągle pozostaje jednak tajemnicą, dlaczego tak się dzieje i tyjemy od braku snu! Lepiej jednak wziąć sobie to do serca, czyli zadbać o figurę i o sen!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl