Ostro zawieje na Florydzie. Ewakuowano już ponad 21 tysięcy mieszkańców, do stanu zbliża się tropikalny sztorm Alberto. W dodatku ciągle rośnie w siłę i może się przemienić w huragan!
Sztorm wkroczy dziś nad zachodnie wybrzeża Florydy i po przejściu nad północną częścią półwyspu powróci nad Atlantyk.
Mieszkańcy najbardziej zagrożonych rejonów opuszczają swoje domy. W specjalnych schroniskach jest już ponad 21 tysięcy mieszkańców.
"Alberto" przeszedł wcześniej nad Kubą, osiąga już szybkość 112 km na godzinę i zbliża się do granicy USA. Poza silnymi wiatrami mieszkańców Florydy czekają jeszcze silne ulewy i trzymetrowe fale na Atlantyku.
Mieszkańcy najbardziej zagrożonych rejonów opuszczają swoje domy. W specjalnych schroniskach jest już ponad 21 tysięcy mieszkańców.
"Alberto" przeszedł wcześniej nad Kubą, osiąga już szybkość 112 km na godzinę i zbliża się do granicy USA. Poza silnymi wiatrami mieszkańców Florydy czekają jeszcze silne ulewy i trzymetrowe fale na Atlantyku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl