Dziennik Gazeta Prawana logo

Arnold znów chce być gubernatorem

12 października 2007, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego koledzy z Partii Republikańskiej szukali nowego kandydata na gubernatora w tegorocznych wyborach w Kalifornii. Jednak filmowy Terminator podjął męską decyzję. Postanowił walczyć o reelekcję.
Arnold chciał się wycofać. Miał już dosyć polityki. Przegrał kilka ważnych referendów, a złośliwi mówili, że powinien raczej wrócić do filmu. Jednak on chce ponownie walczyć o fotel gubernatora. Znów pełno go w mediach, na billboardach zachęca Kalifornijczyków do poparcia jego wizji przyszłości stanu. Szturmem zdobywa serca wyborców. Ma aż 70 proc. poparcia.

Tyle że jego rywal się nie poddaje. Phil Angelides w twardej walce wygrał nominację Partii Demokratycznej i teraz chce zmiażdżyć Arnolda. Jednak wyborcy odrzucają jego pomysły. Nie tylko bowiem chce podwyższyć podatki, ale też zalegalizować małżeństwa homoseksualne.

Jedynym problemem obu kandydatów może być frekwencja. Na listopadowe wybory wybiera się bowiem mniej niż połowa mieszkańców stanu. To przecież będą ich dziesiąte wybory w ciągu ostatnich sześciu lat.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj