Brytyjczycy zdębieli! I nic dziwnego. Wyszło bowiem na jaw, jak skutecznie ich rząd chce walczyć z terrorystami. Supertajne dokumenty o przygotowaniach antyterrorystycznych przypadkowy przechodzień znalazł... w rowie!
To nie byle co. Dokument ma 46 stron i zawiera wszelkie plany zabezpieczeń Wielkiej Brytanii przed kolejnym atakiem terrorystycznym! Rząd pokusił się nawet o
rozpisanie listy potencjalnych celów. Dla terrorystów to jak elementarz!
Ministerstwo obrony, chcąc nie chcąc, musiało się przyznać, w jaki sposób tak ważny dokument ulotnił się z resortu. Okazało się, że skradziono go z samochodu oficera pracującego w wydziale antyterrorystycznym. Nie wiadomo jeszcze, kim byli złodzieje. Sprawa wyszła na jaw, bo znalazca przekazał dokument dziennikowi "The Sun".
Brytyjczycy są oburzeni niefrasobliwością ministerstwa obrony. Sprawa wypłynęła w wyjątkowo drażliwym momencie. Jutro mija przecież rok od zamachów terrorystycznych w Londynie, w których zginęły 52 osoby.
Ministerstwo obrony, chcąc nie chcąc, musiało się przyznać, w jaki sposób tak ważny dokument ulotnił się z resortu. Okazało się, że skradziono go z samochodu oficera pracującego w wydziale antyterrorystycznym. Nie wiadomo jeszcze, kim byli złodzieje. Sprawa wyszła na jaw, bo znalazca przekazał dokument dziennikowi "The Sun".
Brytyjczycy są oburzeni niefrasobliwością ministerstwa obrony. Sprawa wypłynęła w wyjątkowo drażliwym momencie. Jutro mija przecież rok od zamachów terrorystycznych w Londynie, w których zginęły 52 osoby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl