Prawnicy zwrócili uwagę, że tylko heteroseksualna para daje szczęście dzieciom, a zablokowanie możliwości zawarcia małżeństwa nie może być traktowane jako niesprawiedliwość taka jak np. rasizm. Sędziowie uznali, że tradycyjna definicja małżeństwa nie jest niesprawiedliwa.

Do amerykańskich stanów, które tak uważają, dołączyły Nowy Jork i Georgia. Teraz już w 45 stanach obowiązuje prawo, które precyzuje, że małżeństwo to związek między kobietą a mężczyzną. Tylko w pięciu - na Hawajach, w Kalifornii, Maine, New Jersey i Vermont - funkcjonują zapisy, ułatwiające parom tej samej płci wspólne prowadzenie spraw majątkowych.