"Rodzina jest szkołą humanizacji człowieka, aby wzrastał on, aż stanie się prawdziwie człowiekiem" - powiedział Benedykt XVI do wiernych na zakończenie V Światowego Spotkania Rodzin w Walencji. Na wieczorne czuwanie z papieżem przyszło prawie milion osób.
"To Jan Paweł II zwołał to światowe spotkanie" - przypomniał kardynał Alfonso Lopez Trujillo. W 2003 roku papież przekazał arcybiskupowi Walencji ikonę Świętej
Rodziny. Ikona towarzyszy corocznym zjazdom od II Światowego Spotkania Rodzin w Rio de Janeiro.
A było to prawdziwie ekumeniczne czuwanie modlitewne. Przyciągnęło wiernych z całego świata. Przedstawiciele Kościoła syryjskiego, prawosławnego i luterańskiego opowiadali, jak rodzinom chrześcijańskim żyje się w głęboko muzułmańskich społecznościach. Małżeństwa katolicko-prawosławne dzieliły się swoimi doświadczeniami ze wspólnego przeżywania różniącej się od siebie wiary.
Papież pozdrawiał wiernych na stojąco. Rozmawiał z niektórymi uczestnikami czuwania, ściskał im dłonie. W kazaniu apelował do rodzin, aby jednoczyły się, aby dzieci nie zapominały o rodzicach i dziadkach, aby rodzice pamiętali, że rodzina to skarb, a także wielka odpowiedzialność. Najstarsze małżeństwa, obchodzące 50-lecie ślubu, uroczyście odnowiły przysięgi.
Modlitwy i świadectwa przeplatała muzyka i śpiew. Na zakończenie wystąpiła światowej sławy sopranistka Monserrat Caballe, która odśpiewała "Ojcze nasz". Benedykt XVI pobłogosławił tłumy wiernych. Potem niebo roziskrzyło się od imponującego pokazu sztucznych ogni.
A było to prawdziwie ekumeniczne czuwanie modlitewne. Przyciągnęło wiernych z całego świata. Przedstawiciele Kościoła syryjskiego, prawosławnego i luterańskiego opowiadali, jak rodzinom chrześcijańskim żyje się w głęboko muzułmańskich społecznościach. Małżeństwa katolicko-prawosławne dzieliły się swoimi doświadczeniami ze wspólnego przeżywania różniącej się od siebie wiary.
Papież pozdrawiał wiernych na stojąco. Rozmawiał z niektórymi uczestnikami czuwania, ściskał im dłonie. W kazaniu apelował do rodzin, aby jednoczyły się, aby dzieci nie zapominały o rodzicach i dziadkach, aby rodzice pamiętali, że rodzina to skarb, a także wielka odpowiedzialność. Najstarsze małżeństwa, obchodzące 50-lecie ślubu, uroczyście odnowiły przysięgi.
Modlitwy i świadectwa przeplatała muzyka i śpiew. Na zakończenie wystąpiła światowej sławy sopranistka Monserrat Caballe, która odśpiewała "Ojcze nasz". Benedykt XVI pobłogosławił tłumy wiernych. Potem niebo roziskrzyło się od imponującego pokazu sztucznych ogni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|