Dziennik Gazeta Prawana logo

Samobójca wysadził budynek w centrum Nowego Jorku

12 października 2007, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Całe miasto zadrżało! Potężny wybuch wstrząsnął Manhattanem. W proch obrócił się dwupiętrowy budynek. Jedenaście osób zostało rannych. Amerykanie wstrzymali oddech, bo doskonale pamiętają zamachy z 11 września 2001 roku. Tym razem nie był to zamach, tylko samobójca postanowił pożegnać się ze światem, odkręcając gaz i wysadzając się w powietrze.
Lekarz, który niedawno się rozwiódł, nie mógł znieść samotności. Popadł w tak silną depresję, że odkręcił kurek z gazem. Cudem ratownicy wyciągnęli go żywego spod gruzów.


"Eksplozja była głośna jak wybuch bomby, czułem się jak podczas trzęsienia ziemi" - mówi gwiazda telewizji CNN Larry King, który był w pokoju hotelowym niedaleko miejsca tragedii.

Na miejscu wybuchu pracowało 170 strażaków, policja i lekarze. Nad zawalonym budynkiem na 62. Ulicy, między Park Avenue i Madison Avenue, unosił się gęsty, czarny dym.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj