Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajfun szaleje w Korei

12 października 2007, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Najpierw spustoszył Chiny, teraz zaatakował Koreę Południową. To jednak nie szalony dyktator komunistycznej Korei Północnej Kim Dzong Il, a tajfun Ewiniar.
Pod wodą jest 15 tys. hektarów ziemi i 625 budynków. Tajfun zerwał mosty, linie energetyczne i kolejowe. Linie lotnicze poodwoływały wszystkie loty, a w ewakuacji mieszkańców pomaga wojsko.

Jednak Koreańczycy mogą mówić o szczęściu. Zginęło tylko sześć osób, gdy w Chinach cyklon zabił aż 30.

Teraz tajfun powoli słabnie i powoli zmierza w stronę morza. Nie powinien już więc wyrządzić więcej szkód.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj