Dziennik Gazeta Prawana logo

Groźny wypadek w Chicago

12 października 2007, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Łoskot miażdżonej blachy, krzyki rannych i ogarniające wszystko płomienie. Oto obraz metra w Chicago. Wykoleił się tam pociąg. Na szczęście nikt nie zginął, ale 150 osób odwieziono do szpitala. Nie ma informacji, czy wśród rannych byli Polacy. Jeszcze nie wiadomo dlaczego pociąg wypadł z szyn. To jednak nie był atak terrorystyczny.
Ostatni wagonik wypadł nagle z szyn, a trąca o podkłady blacha wywołała pożar. Na szczęście pociąg jechał wolno i maszynista zdążył zatrzymać resztę kolejki, zanim wywróciły się wszystkie wagoniki.

Kolejką podróżowało tysiąc osób. Przerażeni ludzie rzucili się do ucieczki, a do tunelu natychmiast weszli strażacy. Udało im się wyciągnąć wszystkich pasażerów, zanim doszło do prawdziwej tragedii. Dwie osoby trafiły do szpitala w stanie krytycznym. Nikt jednak nie zginął.

Nie wiadomo jeszcze dlaczego doszło do wykolejenia pociągu. Jedno jest pewne. To nie była bomba ani zamach.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj