Dziennik Gazeta Prawana logo

Plany izraelskiego ataku na Syrię i Iran

12 października 2007, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Izrael słynie ze swoich akcji zaczepnych, które zawsze paraliżowały nieprzyjacielskie wojska, zanim te zaatakowały to państwo. Żydowscy generałowie przygotowali więc dokładne plany ataku na Syrię i Iran.
Wojna z Syrią zaczyna się od agresji na Liban, tak, by jak najszybciej dojść do granicy z Syrią. Później pójdzie już szybko. Świetnie wyszkoleni izraelscy piloci, w swych nowoczesnych samolotach, opanują niebo i zniszczą syryjskie lotniska. Większość samolotów nie zdąży nawet wystartować.

Stare radzieckie czołgi nie są w stanie nawiązać równej walki z izraelskimi Abramsami czy Merkavami. Jedynym problemem, który spędza sen z oczu izraelskim sztabowcom, jest syryjska broń masowego rażenia. Analitycy oskarżają Damaszek, że ma on zabójcze gazy bojowe i szczepy bakterii ospy czy cholery. Syryjskie władze na pewno nie zawahają się użyć tej broni, aby tylko odwrócić losy wojny.

Najwięcej problemów Izrael będzie miał z Iranem. Te kraje nie mają wspólnej granicy. Dlatego jedyną szansą jest atak lotniczy i przerzucenie samolotami izraelskich komandosów do Iranu. Do tego izraelskie okręty podwodne wystrzelą pociski balistyczne, by zniszczyć irańskie bazy i instalacje. Prawdziwa wojna lądowa możliwa będzie dopiero po wyrąbaniu sobie przez izraelskie wojsko korytarza przez Syrię. Wtedy polem bitwy stanie się prawdopodobnie Irak, gdzie spotkają się izraelskie i irańskie kolumny pancerne.

Analitycy twierdzą, że Iran nie ma najmniejszych szans. Sytuacja może zmienić się, gdy izraelskie wojsko dotrze do Iranu. Górzysty teren pełen fanatyków, którzy oddadzą życie za Proroka i mułłów, będzie nie do przebycia dla żydowskiego wojska.

Najgorszą perspektywą rozwoju sytuacji będzie użycie przez Teheran broni nuklearnej. Dokładnie nie wiadomo, czy Iran ma już bombę, czy potrzebuje jeszcze czasu do jej skonstruowania. Jeśli ma i jej użyje, to Izrael nie będzie miał wyjścia. Wystrzeli własne pociski jądrowe.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj