Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna doprowadzi do wybuchu terroru

12 października 2007, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Hersztowie Al-Kaidy już zacierają ręce. Konflikt na Bliskim Wschodzie na pewno przysporzy im nowych ochotników. Mało tego, teraz będą bezkarnie atakować cele na Zachodzie i pławić się w chwale obrońców islamu.
Głównym celem będą przede wszystkim Stany Zjednoczone i Anglia. To główni wrogowie muzułmańskich terrorystów. Wystarczy tylko słowo poparcia dla Izraela, a islamscy samobójcy znowu uderzą. Na rozkaz mułłów fanatycy ruszą walczyć z niewiernymi. Pieniądze wyłożą bogaci muzułmanie.

Nie będą oszczędzać w środkach. Terroryści mogą odpalić nawet brudną bombę atomową. Czyli niewielki walizkowy ładunek, który zniszczy centrum jednego z dużych amerykańskich czy brytyjskich miast. Mogą też próbować przygotować powtórkę z wysadzenia pociągów w Madrycie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj