Dziewięcioro dzieci spłonęło żywcem, kiedy izraelska rakieta trafiła w bus wypełniony Libańczykami, próbującymi uciec przed wojną. Zginęło 18 osób. W odwecie Hezbollah ostrzelał rakietami Tyberiadę w Izraelu. Są ranni. Trwa czwarty dzień ataku na Liban, nazwanego przez izraelskich generałów "Słuszną nagrodą".
Libańczycy cały czas uciekają w stronę Syrii. Chcą uniknąć izraelskich samolotów, które niszczą mosty i drogi. W jeden z wypełnionych po brzegi busów trafiła
bomba. Nikt nie miał szans, wszyscy podróżni zginęli na miejscu. Wcześniej od bomb, w jednym z budynków należących do terrorystów z Hezbollahu zginęły trzy osoby.
A wojna trwa. Hezbollah, w zemście za izraelskie bombardowania znów zabrał się za ostrzeliwywanie żydowskich miast. Rakiety spadły na Tyberiadę i kibuce w jej okolicy. Jest kilkunastu rannych. Część mieszkańców ucieka z miasta, kierując się ku bezpieczniejszym regionom Izraela. Choć, jak twierdzi Mossad, rakiety Hezbollahu mogą nawet dolecieć do Tel Awiwu.
Tymczasem inne kraje próbują ewakuować swych obywateli z Libanu. Rząd francuski juz wynajął kilka promów, które mają wywieźć wszystkich Francuzów. Do ewakuacji przygotowują się też Amerykanie i Anglicy.
A wojna trwa. Hezbollah, w zemście za izraelskie bombardowania znów zabrał się za ostrzeliwywanie żydowskich miast. Rakiety spadły na Tyberiadę i kibuce w jej okolicy. Jest kilkunastu rannych. Część mieszkańców ucieka z miasta, kierując się ku bezpieczniejszym regionom Izraela. Choć, jak twierdzi Mossad, rakiety Hezbollahu mogą nawet dolecieć do Tel Awiwu.
Tymczasem inne kraje próbują ewakuować swych obywateli z Libanu. Rząd francuski juz wynajął kilka promów, które mają wywieźć wszystkich Francuzów. Do ewakuacji przygotowują się też Amerykanie i Anglicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|