Narzekamy na upały, ale na szczęście nie są one tak dotkliwe, jak w innych miejscach świata. Aż 70 osób zmarło z gorąca w amerykańskim stanie Kalifornia. Prawie wszystkie ofiary to osoby starsze. W Los Angeles temperatura osiąga 50 stopni Celsjusza!
W mieście aniołów było najgoręcej, ale w innych miejscach Kalifornii słupek rtęci też rośnie powyżej 40 kresek!
Upały nękają od początku lipca również Europę. Jak dotąd zabiły już ponad 100 osób na całym kontynencie. Ani Amerykanie, ani Europejczycy nie są przyzwyczajeni do niemal afrykańskich temperatur. Dlatego między innymi mamy takie tragiczne skutki upału.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|