Dziennik Gazeta Prawana logo

Ważył za życia 300 kilo i trudno było go pochować

12 października 2007, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trumna trzykrotnie większa niż normalnie, którą nieść musiało dwudzieścia osób. No i znalezienie tak ogromnego miejsca na cmentarzu - przed takimi problemami musieli stanąć grabarze z Singapuru. Ale na szczęście się udało. I nietypowy pogrzeb się odbył.

Tylko rodzina 50-letniego mężczyzny podczas uroczystości była wyraźnie zażenowana."Powtarzałam mu jeszcze za życia, że jest zbyt gruby, żeby zmieścić się do trumny. Ale on był uparty" - mówiła zawstydzona siostra zmarłego.

Okazuje się, że mężczyzna stracił pracę trzy lata temu. Od tej pory poprawiał sobie humor słodyczami i tłustym jedzeniem. I z dnia na dzień stawał się coraz większy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj