Tony gęstej mazi wyciekły z magazynów elektrowni, usytuowanej nad brzegiem morza w miejscowości Jiyeh w południowym Libanie.

W czasie trwającej dwa tygodnie wojny zginęło 600 Libańczyków, głównie kobiet i dzieci. Około 750 tys. musiało opuścić swe domy. Po stronie izraelskiej zabitych zostało co najmniej 51 osób.