Blisko 150 rannych i 7 tysięcy ewakuowanych. To dramatyczny bilans eksplozji, do jakiej doszło w rafinerii na indonezyjskiej wyspie Jawa. Zawinili robotnicy, którzy - próbując zatamować wyciek gazu - doprowadzili do zapłonu.
To kolejne katastrofalne wydarzenie w tym rejonie świata. W maju trzęsienie ziemi i wywołane nim tsunami pochłonęło na Jawie tysiące ludzkich istnień. Mieszkańcy tej indonezyjskiej wyspy nękani są również wybuchami wulkanu Merapi, czyli Góry Ognia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|