Frytki, smażona ryba i piwo zwyciężyły w rankingu na symbol Wielkiej Brytanii. Ten kulinarny zestaw wyprzedził Robina Hooda, Sherlocka Holmesa oraz znane na całym świecie uniwersytety w Oxford i Cambridge. A miało być kulturalnie!
Internauci uznali, że wysokokaloryczne specjały najlepiej symbolizują Wielką Brytanię. Coś w tym jest, że to właśnie one cieszą się największą popularnością. Na wyspach żyje coraz więcej grubasów - zauważają złośliwie komentatorzy.
A przecież chodziło o to, żeby było nie tylko dla ciała, ale i dla ducha. Brytyjskie Ministerstwo Kultury wymyśliło tę ankietę, by zainteresować ludzi dziedzictwem Wielkiej Brytanii i sprowokować do odwiedzania jej muzeów i galerii. Na szczęście na liście nie ma więcej potraw. Są za to m.in. twierdza Tower, grupa Monty Pythona, pochodząca z XIII wieku Wielka Karta Swobód i... melonik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|