Wszystkich mogło wyssać. Samolot brazylijskich linii lotniczych zgubił drzwi w czasie lotu. Na pokładzie było 79 śmiertelnie przerażonych osób.
Drzwi odpadły po 20 minutach lotu, samolot był wtedy nad przedmieściami Sao Paulo. Nikomu nic się nie stało, wszyscy szczęśliwie dolecieli do Rio de Janeiro. Po lądowaniu okazało się, że po prostu ktoś nie potrafił domknąć drzwi.
Kapitan zgłaszał przed startem, że ma z nimi problemy. Nikt go jednak nie posłuchał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|