Gigantyczny pożar strawił przepiękną zabytkową cerkiew Świętej Trójcy w Sankt Petersburgu. Z żywiołem walczyło 28 jednostek straży pożarnej wspieranych przez strażacki helikopter.
W pożarze nikt nie ucierpiał. Niewiele za to udało się uratować ze zgliszczy. Wyniesiono jedynie część zabytkowych obrazów i relikwii. Akcję wynoszenia cennych przedmiotów trzeba było szybko przerwać, bo zawaliła się jedna z kopuł cerkwi. Dalsze ratowanie cerkiewnych skarbów było zbyt niebezpieczne.
Przyczyny pożaru jeszcze nie są znane. Na razie wiadomo, że najpierw zapaliły się rusztowania na wysokości 40 metrów - cerkiew była właśnie remontowana. Ogień strawił ponad 1800 metrów kwadratowych świątyni.
Cerkiew Świętej Trójcy w Petersburgu została zbudowana w 1835 roku. Była jednym z najbardziej znanych zabytków drugiego co do wielkości rosyjskiego miasta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl