Amerykańscy naukowcy twierdzą, że jeśli połączyć 10 tysięcy konsol w jedną całość, można stworzyć urządzenie szybsze niż najsilniejszy komputer na świecie. Wystarczy ściągnąć z internetowej strony kalifornijskiego uniwersytetu w Stanford specjalny program, zainstalować i... już jesteśmy w projekcie!
Pomysł teoretycznie jest bardzo prosty. I już nie raz wykorzystywany w normalnych komputerach. Tym razem chodzi jednak o to, że procesory konsol do gier są nawet dziesięć razy szybsze niż w tradycyjnych PC-tach. Wystarczy je połączyć, gdy będą włączone, ale nie używane do grania. Wtedy zajmą się obliczeniami na potrzeby naukowców. I mają być szybsze niż najpotężniejszy obecnie superkomputer firmy IBM - BlueGene.
Lekarze mają nadzieję, że dzięki graczom uda się szybciej znaleźć lekarstwo na chorobę Parkinsona, Alzheimera lub gąbczaste zwyrodnienie mózgu.