Spłonął samochód i część stołówki. Terroryści zniszczyli też kontener gospodarczy. Natychmiast po ostrzale żołnierze zorganizowali pościg za zamachowcami. Wysłali kilka patroli bojowych i śmigłowców.

Niestety, szanse na schwytanie bojowników są nikłe. Zamachowcy świetnie znają teren i najczęściej udaje im się uciec.