Myśliwy z południa Francji polował na dziką świnię, lecz kulą przeznaczoną dla zwierzęcia zabił... własną matkę. Dokładny przebieg wydarzeń nie jest jeszcze znany.
Na polowanie w okolice Carcassonne myśliwy wyruszył razem z 70-letnią matką i ojcem. Oboje czekali w samochodzie, aż syn skończy polowanie.
Nie wiadomo dlaczego jedna z kul trafiła w nawierzchnię drogi, rozpadła się, po czym jej odprysk ugodził starszą panią w twarz. Zginęła na miejscu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl