Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecki bandyta uciekał 16 lat, ale go złapali

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Obrabował 16 banków, ukradł kilkadziesiąt samochodów, a kiedy trafił w końcu do więzienia... uciekł. I przez 16 lat skutecznie się ukrywał. Wpadł, gdy goniony przez policję, rozbił samochód.

Policjanci szukali go od 1990 roku. Nikos Paleokostas uciekł wtedy ze specjalnie strzeżonego więzienia. I ślad po nim zaginął. Wpadł, bo nie zatrzymał się na blokadzie. Policja ruszyła w pościg i dopadła go, kiedy rozbił auto. Teraz bandyta posiedzi jeszcze dłużej.

Nikos ma brata, też gangstera, który ma na koncie ucieczkę z tego samego więzienia. Tyle że Wasilis uciekł z celi helikopterem. Ciągle go szukają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj