Dziennik Gazeta Prawana logo

Bawołem do setki w 12 i pół sekundy

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak ktoś myślał, że Wielka Pardubicka i ścigające się wierzchowce to są emocje, to niech lepiej pojedzie do Tajlandii, zweryfikować swe poglądy. To, co ci mężczyźni wyprawiają ze swoimi bawołami, w głowach się nie mieści. Dorosły facet ujeżdżający dużego cielaka... genialne!

Coroczne wyścigi bawołów odbywają się w Chon Buri, na południe od Bangkoku. Poza głównym wydarzeniem, w czasie rolniczych świąt odbędą się zawody człowiek przeciw krowie i pokazy miss farmerów oraz... najpiękniej utrzymanej jałówki. Po zniszczeniach dokonanych przez tsunami takie imprezy jak wyścigi bawołów mają przyciągać do Tajlandii rzesze turystów. Któż mógłby odmówić?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj