Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy system samoobrony dla czołgów Leopard

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pięć minut - tylko tyle średnio wytrzymuje na polu walki warty miliony czołg. Potem trafiony pociskiem idzie na złom. Dlatego Bundeswehra odebrała wczoraj nowy system samoobrony dla czołgów Leopard. Nasi wojskowi już chcieliby go mieć.

System nazywa się MUSS i niestraszne mu bomby, pociski samonaprowadzające czy artyleryjskie. Niewykluczone, że trafi on do naszych wozów w Świętoszowie. To jedyna jednostka naszej armii wyposażona w czołgi Leopard.

System jest na tyle mądry, że z odległości kilku kilometrów za pomocą specjalnego promieniowania potrafi dokładnie określić, jaki pocisk (artyleryjski, rakietowy, bomba) zbliża się w stronę czołgu. Następnie komputer oblicza tor lotu pocisku, uwzględniając warunki atmosferyczne i podaje dowódcy czas, w którym należy odpalić kontr-pocisk.

Mało tego, system może działać automatycznie, bez udziału załogi. Jeśli czołg zostanie namierzony z samolotu wiązką laserową, maszyna uruchamia czujniki zagłuszające elektronikę samolotu i odpala zasłonę dymną.

System jest jednym z najnowocześniejszych na świecie i został wyprodukowany przez EADS Defence Electronics.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj