Dziennik Gazeta Prawana logo

Kilkadziesiąt tysięcy Węgrów żądało ustąpienia premiera

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Węgierski premier-kłamca Ferenc Gurcsanyi miał szansę odejść z honorem. Ale twardo trzyma się stołka, a dziś od koalicji dostał wotum zaufania. To przelało czarę goryczy. Przed gmachem parlamentu zebrało się ponad 80 tysięcy wściekłych Węgrów. Przestraszeni deputowani uciekali bocznymi wyjściami.

To największy protest społeczny na Węgrzech od upadku komunizmu. Manifestacje były też w innych miastach. Rolnicy zablokowali ponad 70 dróg. Traktory wjechały nawet w stolicy. Kierowcy komunikacji miejskiej za darmo podwozili ludzi do centrum Budapesztu.

Demonstranci twierdzą, że skoro deputowani nie potrafili zmusić premiera do odejścia, to społeczeństwo musi przejąć inicjatywę w swoje ręce. Przynieśli ze sobą budziki, bo właśnie "wybiła ostatnia godzina" premiera.

Posłowie skrócili debatę w obawie przed manifestantami. Kiedy zdecydowali, że premier dostanie wotum zaufania, na placu Kossuta zgromadziło się już 50 tysięcy osób. Dlatego uciekli z gmachu parlamentu bocznymi wyjściami.

Manifestacje zaczęły się dwa tygodnie temu, kiedy radio nadało taśmy, w których premier przyznawał się, że kłamał i oszukiwał na temat sytuacji politycznej i gospodarczej w kraju. I nie krył, że kłamie, bo chce wygrać następne wybory.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj