Dziennik Gazeta Prawana logo

Plany krawego zamachu w stolicy Pakistanu

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Centrum Islamabadu sparaliżowane! Policjanci znaleźli w parku przygotowane do odpalenia potężne rakiety. Terroryści mogli zaatakować w każdej chwili. Tragedia była o krok. A najgorsze jest to, że to już drugi taki arsenał ukryty w krzakach.

Setki mundurowych przeszukują teraz każdy zakamarek stolicy Pakistanu. A saperzy w pocie czoła próbują rozbroić dwa rosyjskie pociski rakietowe. Boją się, że ukryci terroryści mogą wysadzić rakiety na odległość, na przykład przez telefon komórkowy. Tu liczy się każda sekunda.

A terroryści nie odpuszczają. Dwa dni temu policjanci przez przypadek pod pakistańskim parlamentem odkryli dwie świetnie zamaskowane wyrzutnie rakiet. Obie wycelowane w gmach parlamentu. I obie mogły być wystrzelone sygnałem radiowym.

Od tej pory ulice Islamabadu roją się od uzbrojonych po zęby policjantów. Ale jak widać, zamachowcy są bardzo sprytni.

Islamabad jest bliskim sojusznikiem USA. Pakistański wywiad pomógł rozpracować siatkę terrorystów, którzy w sierpniu chcieli wysadzić kilka samolotów lecących z Wielkiej Brytanii do Stanów Zjednoczonych. Dlatego islamscy bojownicy dyszą wciąż żądzą zemsty na Pakistańczykach.

Al-Kaida już kilka razy próbowała zabić prezydenta Perveza Musharaffa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj