Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoscy posłowie będą badani, czy biorą narkotyki

12 października 2007, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bardzo możliwe, że włoscy politycy będą sprawdzani, czy biorą narkotyki. Dlaczego? Jeden z programów telewizyjnych zdemaskował, że parlamentarzyści wspomagają się w pracy m.in. kokainą i haszyszem.

"Włosi mają prawo wiedzieć wszystko o ludziach, którzy reprezentują ich w parlamencie" - grzmieli posłowie po emisji programu. Przynajmniej niektórzy. Należał do nich Ferdinando Cassini, który stwierdził, że najlepiej będzie potraktować wszystkich posłów obowiązkowymi testami na obecność narkotyków.

Skandal wybuchł, gdy jedna z telewizji pobrała próbki potu podczas pudrowania zaproszonych do studia polityków. Okazało się, że jedna trzecia parlamentarzystów ćpa. Ale pojawił się problem - co zrobić z tym fantem? Oczywiście większość polityków zarzuca dziennikarzom zwykłą manipulację.

I choć dla Ferdinando Cassiniego, byłego przewodniczącego włoskiej izby deputowanych, program telewizyjny rzeczywiście "wypacza obraz rzeczywistości", ale że nadszarpnął prestiż parlamentu, jedyne wyjście z tego problemu to poddać polityków obowiązkowemu narkotestowi. Cassini już szykuje projekt stosownej ustawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj