Pan Barnum twierdził, że to mumia starożytnego, egipskiego kapłana, a każdy kto jej dotknie (i zapłaci mu kilka dolarów) będzie błogosławiony. Po jego śmierci mumia trafiła do muzeum osobliwości. A teraz wreszcie do tych zwłok dobrali się naukowcy.
Kilku archeologów interesowało zawsze, czy to, co opowiadał Barnum, to bajki, czy jest w tym coś prawdziwego. Dlatego teraz dokładnie badają mumię. Na razie nie wiedzą, czy to kobieta, czy mężczyzna, ani czy to faktycznie był kapłan.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
