Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Północna i Iran wspólnie przeciw ONZ

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Państwa osi zła zwierają szeregi. Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad sprzeciwia się sankcjom nałożonym przez ONZ na Koreę Północną. A komunistyczny dyktator Kim Dzong Il nic nie robi sobie z gróźb ONZ. I ani myśli rezygnować z broni atomowej.

Mahmud Ahmadineżad, sam podejrzewany przez świat o budowanie broni masowej zagłady, nie zgadza się na przyjęte w sobotę przez Radę Bezpieczeństwa ONZ sankcje wobec Korei Północnej. Bo wie, że Iran może być następny. Ambasador USA w ONZ John Bolton już zapowiedział, że jeśli Ahmadineżad nie zrezygnuje z planów stworzenia własnej bomby atomowej, ONZ może ukarać także jego państwo.

Po tym jak Korea Północna przeprowadziła próbny wybuch bomby, ONZ zdecydowała, że żadne ze zjednoczonych państw nie sprzeda komunistom materiałów ani urządzeń do produkcji broni. A towary płynące do kraju Kim Dzong Ila będą szczegółowo kontrolowane.

Dodatkowo dyktator i jego zaufani ludzie muszą - przynajmniej na razie - pożegnać się z pieniędzmi, które zgromadzili na kontach zagranicznych banków. ONZ odcięła im do nich dostęp.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj