Dziennik Gazeta Prawana logo

Koreański reżim wykorzystuje dzieci

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obłuda władz w Phenianie nie zna granic. Najpierw zabierają jedzenie swym obywatelom i wszystkie zasoby przeznaczają na produkcję bomby atomowej. A gdy za zbrojenia ONZ nakłada sankcje, to oskarżają zachód o głodzenie obywateli.

Chiny i Południowa Korea już zapowiedziały, że skończą się transporty żywności do Północnej Korei, bo te konwoje nie trafiają do potrzebujących, tylko do reżimowych żołnierzy. Wtedy dyktator z Phenianu, Kim Dzong Il, zrozumiał, że bez pomocy z zewnątrz, w komunistycznym skansenie, wybuchnie taka klęska głodu, że reżim upadnie.

Dlatego postanowił w walce o przetrwanie wykorzystać dzieci. Pokazuje maluszki z przedszkoli i żłobków, a potem oskarża krwiożerczych imperialistów, że ci chcą zagłodzić koreańskie dzieci. Ma nadzieję, że w ten sposób zmiękczy świat.

A może by tak wprowadził reformy i zrezygnował z wojny? To oczywiście nie przyszło do głowy tyranowi. Woli, by obywatele zdychali z głodu, byle tylko on utrzymał się przy władzy i mówgł nadal straszyć świat bronią jądrową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj